Prowadzę księgowość salonów kosmetycznych, fryzjerskich, studiów paznokci i gabinetów medycyny estetycznej. Znam vouchery, wynajem stanowiska, ulgę na kasę i to, kiedy zabieg jest zwolniony z VAT — bo rozliczam takie firmy na co dzień.
Salon to nie sklep i nie usługa biurowa. Ma własne pułapki podatkowe, na których najłatwiej stracić pieniądze — zwykle po cichu i przez lata.
Voucher na konkretny zabieg i voucher kwotowy rozlicza się inaczej — moment powstania przychodu i VAT-u zależy od tego, który to typ. Źle ustawione bony potrafią przesunąć podatek o kilka miesięcy w złą stronę.
Każda z tych form inaczej wygląda w kosztach, w składkach i w razie kontroli. Najem stanowiska bywa wygodny, ale musi mieć pokrycie w tym, jak faktycznie pracujecie.
Leasing, zakup, amortyzacja jednorazowa — różnica w podatku za pierwszy rok bywa czterocyfrowa. Decyzja zapada przed podpisaniem umowy, nie przy rocznym zeznaniu.
Zwolnienie z VAT dla usług medycznych zależy od celu zabiegu, a nie od nazwy w cenniku. Dokumentacja musi to potwierdzać, zanim ktokolwiek o to zapyta.
Pełna obsługa, jeden kontakt, odpowiedź tego samego dnia roboczego. Dokumenty przesyłasz zdjęciem — nie musisz nic drukować ani nigdzie przywozić.
Stała miesięczna kwota ustalana po rozmowie — zależy od liczby dokumentów i wielkości zespołu. Bez opłaty wdrożeniowej i bez dopłat za pytania w trakcie miesiąca.
Przeniesienie z poprzedniego biura jest bezpłatne — dokumenty odbieram i uzgadniam sama, Ty podpisujesz tylko pełnomocnictwo.
Od ponad dwudziestu lat zajmuję się finansami i księgowością. Prowadzę GlamVo sp. z o.o. — system do zarządzania biznesem beauty, z którego korzystają właścicielki w całym kraju — oraz biuro rachunkowe Atrata sp. z o.o.
Branżę beauty znam nie tylko od strony dokumentów. Wiem, jak wygląda grafik w piątek po południu, co się dzieje z zaliczką, gdy klientka nie przyjdzie, i dlaczego utarg to jeszcze nie zysk.
Obsługuję salony w całej Polsce, wyłącznie online — dokumenty przesyłasz zdjęciem, umowę podpisujemy elektronicznie.
Jolanta Czyżewska
GlamVo sp. z o.o. · Atrata sp. z o.o.
Zaczynając współpracę, dostajesz miesiąc GlamVo w prezencie. To ten sam system, który sama zbudowałam dla salonów — kalendarz, klientki, pieniądze i rozliczenia w jednym miejscu, zamiast w zeszycie, Excelu i Messengerze naraz.
Dane sprzedażowe z GlamVo trafiają wprost do rozliczeń, więc nie przepisujesz niczego drugi raz. Praca na GlamVo nie jest jednak warunkiem współpracy — księgowość prowadzę niezależnie od tego, w czym umawiasz wizyty.
Zmiana biura rachunkowego brzmi groźnie, a w praktyce zajmuje jeden telefon i jeden podpis. Resztę robię ja.
Dwadzieścia minut o Twoim salonie: forma działalności, zespół, sprzęt, plany. Na koniec znasz konkretną kwotę, nie widełki.
Podpisujesz umowę i pełnomocnictwo. Kontaktuję się z poprzednim biurem, odbieram dokumenty i sprawdzam, czy wszystko się zgadza.
Dostajesz zestawienie, ile realnie zarabiasz i gdzie są pieniądze do odzyskania. Od tego momentu wysyłasz tylko zdjęcia faktur.
Jeśli Twoja księgowa odpowiada na pytania w ciągu dnia i sama podpowiada, co zrobić przed zakupem sprzętu albo przed zatrudnieniem kogoś — zostań przy niej. Zmiana ma sens wtedy, gdy dowiadujesz się o podatku dopiero po fakcie.
To większość moich klientek. Przy jednoosobowej działalności bez zespołu obsługa zaczyna się od najniższej stawki i obejmuje wszystko, czego potrzebujesz — łącznie z pilnowaniem, czy ryczałt nadal Ci się opłaca.
Pracuję w całej Polsce i wyłącznie online. Dokumenty przesyłasz zdjęciem albo mailem, umowę podpisujemy elektronicznie, rozmawiamy przez telefon lub wideo. Odległość nie ma tu żadnego znaczenia.
Da się to uporządkować. Zaczynamy od ustalenia, co faktycznie jest niezłożone, i od czynnego żalu tam, gdzie jest potrzebny. Im wcześniej, tym taniej — odsetki i kary rosną same.
Tak, i to jest najlepszy moment na rozmowę. Forma działalności, sposób opodatkowania i decyzja o VAT ustawiają Twoje podatki na lata. Rejestracja przy współpracy jest bezpłatna.
Prowadzenie księgowości, deklaracje, kontakt z urzędami, reprezentacja przy czynnościach sprawdzających i bieżące pytania w trakcie miesiąca. Do tego miesiąc GlamVo w prezencie. Osobno płatne jest tylko to, co wykracza poza obsługę — na przykład wniosek o interpretację podatkową.
Rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Odzywam się w ciągu jednego dnia roboczego.